Czy sampopoczucie jest zależne od oświetlenia?

Ludzki organizm, a zwłaszcza mózg, potrzebuje światła do prawidłowego funkcjonowania. Dlatego tak istotny jest jego właściwy dobór w poszczególnych pomieszczeniach. Odpowiednie oświetlony salon, sypialnia czy biuro nie tylko wydają się większe i przestronniejsze, ale przede wszystkim bardziej przyjazne i dające tak potrzebne poczucie komfortu oraz bezpieczeństwa.

 

Nie da się ukryć, że najlepiej funkcjonujemy w świetle naturalny. Światło dzienne skutecznie pobudza do działania, regulując również wewnętrzny zegar biologiczny. Ułatwia pozostawanie przez cały dzień aktywnym, a jego niedobór niekorzystnie wpływa na samopoczucie, będąc niekiedy nawet przyczyną poważnych schorzeń nie tylko psychicznych, ale i fizycznych. Niestety, nie można z zalet naturalnego światła korzystać przez całą dobę i konieczne staje się zastąpienie go sztucznym odpowiednikiem. Najczęściej kupujemy po prostu pierwsze z brzegu żarówki czy świetlówki, nie zdając sobie nawet, na jakie ich parametry zwrócić uwagę. Wybierając oświetlenie mieszkania czy miejsca pracy, warto dostosować je dokładnie do naszych potrzeb i zadbać, aby zawsze pomagało zachować dobry nastrój.

Temperatura światła – jak ją wybrać.

Chcąc oświetlić konkretne pomieszczenie w domu lub biurze, szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na tzw. barwę światła, inaczej nazywaną temperaturą barwową. Jest to parametr wyrażany w Kelwinach (K). Obowiązuje tu zasada, że im jest ich więcej, tym odcień emitowanego przez żarówkę czy świetlówkę światła białego jest chłodniejszy.

Barwę najlepiej jest dobierać w zależności od sposobu, w jaki będzie wykorzystane pomieszczenie. Chłodna i biała ma działanie wyjątkowo silnie pobudzające, ale i najbardziej męczy wzrok, dlatego najczęściej jest stosowana do oświetlenia dużych powierzchni przemysłowych lub handlowych. Z kolei światło typowo neutralne to doskonałe rozwiązanie do biur, wpływa bowiem korzystnie na pracę umysłową, skutecznie ułatwiając koncentrację. Ta barwa jest równie często spotykana w pomieszczeniach użytkowych naszych domów, zwłaszcza w kuchni i łazience, będąc najbardziej zbliżoną do światła neutralnego. Ciepłe, niezbyt jasne oświetlenie, koniecznie w postaci lamp łagodnie rozpraszających mrok, sprawdzi się z kolei w sypialni oraz salonie, czyli miejscach relaksu i wypoczynku.

Natężenie światła – ciemniej lub jaśniej.

Ten parametr informuje nas o ilości światła, docierającego do określonej powierzchni. Mocne i jasne z pewnością będzie konieczne do oświetlenia blatów w kuchni czy biurka, ale tam, gdzie odpoczywamy po ciężkim dniu pracy, tę jasność zdecydowanie trzeba ograniczyć. Natężenie warto również dobrać do wieku czy wzroku, a osoby starsze z pewnością docenią mocne oświetlenie, oczywiście bez szkodliwego promieniowania UV. Jak widać poszczególne parametry żarówek, świetlówek czy diod LED mają istotny wpływ na samopoczucie i zdrowie korzystających z nich osób. Warto w kwestii ich doboru poradzić się specjalistów, nawet od dekoracji wnętrz, którzy pomogą wybrać, co pozwoli uniknąć wielu przykrych dolegliwości, bezsenności, trudności z orientacją w przestrzeni czy nawet często spotykanych zaburzeń snu oraz depresji.